Kolejny sezon turystyczny i pastwiskowy przeleciał jak z bicza strzelił. Kończymy rok z wdzięcznością. Przyniósł nam wiele dobrych chwil i dał spotkać wspaniałych ludzi, którzy zechcieli spędzić wakacyjny czas w naszym gospodarstwie.
Poniżej garść zdjęć z Lubaczówki autorstwa naszego Gościa – Jana Wolnego 🙂